I co my tu ciekawego mamy? Link 10.11.2006 :: 12:00 Komentuj (1) ...skręciłam w ulicę Kopernika i przeżyłam traumę... Ze śmietnka wystawały nogi... Wpierw spoczywały w bezruchu. W pewnym momencie zaczęły się poruszać... Wybuchłam soczystym śmiechem. Ominęłam śmietnik i jeszcze z oddali odwróciłam się po to tylko, żeby zobaczyć zapitą i zdezorientowaną mordę.